inneauta.pl

Najlepszy model Skody Favorit w Polsce


Skoda Favorit 135 L (Hatchback) | rok prod. 1991
silnik: 1300 cm3 (Benzyna) | moc: 57 KM | stan licznika: 20000 km |

cena:5900 PLN (do negocjacji)
e-mail:gczekiel@gmail.com
telefon:604404225
do obejrzenia w:woj. śląskie, Zawiercie

Witam,

Samochód zmienił właściciela z powodu zamiany obecny właściciel sprzedaje samochód za 5 900 PLN kontakt do niego TEL:504 695 973 mail gosia911@onet.pl

Samochód ma oryginalny przebieg 20 000 km i miał tylko jednego właściciela z 1928 roku. Do auta oczywiście posiadam pełną dokumentację (faktury, książki obsługi, instrukcje do autoalarmu itp. Itd.).

Dla osób które może planują zakup takiego rodzaju auto to troszkę na przestrogę co trzeba zrobić w samochodzie, które większość czasu przestało w garażu i niestety nie było regularnie jeżdżone i odpalane. Dla mnie rzeczy z których zdaje sobie sprawę i z pełną świadomością podejmuję się takiej pracy przy aucie bo ją lubię i sprawia mi frajdę i radość.

Oprócz oczywistości wymiany wszystkich płynów eksploatacyjnych takich jak, płyn hamulcowy, układ chłodzenia, olej w skrzyni biegów, olej w silniku i tutaj akurat był wymieniany trzykrotnie a filtr oleju dwukrotnie na przestrzeni nie całych 2 000 km. Olej mineralny nie ze względu oszczędności ale z powodu iż uważam, że silnik powinien być zalany takimi płynami jakie były dostępne w tamtych czasach.

No to teraz poważniejsze sprawy:

- piaskowanie felg (dodatkowo malowanie także wewnętrznych małych czarnych wkałdek) i wymiana opon, stare mimo jeszcze „kolców” miały sparciałe boki, no i oczywiście wymiana wentyli na ładniejsze chromowane no i oczywiście trzeba było to jeszcze wyważyć

- nowy cały układ wydechowy ( gwarancja),

- nowy akumulator,

- nowa pompa oleju, nowy smok wraz z zaworem ciśnienia,

- nowa pompa paliwa,

- nowy łańcuch rozrządu,

- nowe panewki nominalne (główne jak i korbowodowe)

- wszystkie powyższe oczywiście wymieniane wraz z nowymi uszczelkami,

- nowe przednie amortyzatory,

- nowe klocki hamulcowe,

- regulacja zaworów, oczywiście geometria ale trzeba to będzie powtórzyć za jakieś 1 000 km po wymianie amortyzatorów,
- nowe radio.

Trochę kosmetyki:

- nowa tylna prawa lampa i jak wymieniłem prawą powstał dysonans co do lewej więc kupiłem lewą i też wymieniłem,

- nowe owiewki heko – stare posiadam ale już straciły urok więc je zmieniłem,
- nowe wycieraczki przód oraz tył oraz nowe ramiona.

- prawdopodobnie wyminie też lusterka bo metal na trójkątach uległ oksydacji.

Samochód jest w idealnej kondycji dzięki temu iż właściciel bardzo dużo zainwestował w samochód po jego zakupie. Co było zrobione i co jest dodatkowo do auta:

- samochód ma założone nadkola plastikowe i jest bardzo solidnie zakonserwowany wiem bo rozbierałem go częściowo do mycia;

- samochód po zakupie miał dołożone takie elementy wyposażenia jak: autoalarm, radio na kasety (mam je chociaż założyłem nowe radio) i cała dziwna i ciekawa instalacja z anteną na szybie i jednym głośnikiem pod deską rozdzielczą,

- tylne dodatkowe światło stop,

- kultowe koraliki na fotele – były jeszcze pokrowce ale je wyrzuciłem bo były zniszczone (zakurzone),

- bardzo ciekawy autoalarm i jeszcze laska blokady na kierownice,

- cztery oryginalne chlapacze,

- oryginalne dywaniki pod kolor tapicerki (brązowe),

- owiewki heko oryginalne są w bagażniku a dokupiłem nowe w heko.

- odbojniki na wszystkich czterech drzwiach.

 

Podsumowując samochód jest w stanie wręcz fabrycznym i ze smakiem uzupełnionym wyposażeniem jak i również jest w bogatej wersji wyposażenia (nie najbogatszej jak na tamte czasy ), welurowa tapicerka, obrotomierz, halogeny itp.

Włożyłem w niego mnóstwo pieniędzy jak i pracy. Samochód rozebrałem do mycia i nawoskowałem najlepszymi kosmetykami swisswax. Lakier odzyskał blask i kolor ale niestety chyba będę zmuszony na wiosnę przepolerować go mechanicznie z powodu mikro rys od mycia gąbką. Znam się na kosmetyce samochodowej i jestem w tej kwestii perfekcjonistą i dlatego o tym piszę innej osobie raczej by to nie przeszkadzało i nawet by tego nie zauważyła. Z wad lakierniczych to samochód jest bezwypadkowy ale z jakieś 15 lat temu był malowany przedni prawy błotnik i zacieniowane drzwi. Lewy próg wewnętrznie miał kilka otarć od butów (właściciel rocznik 1928 więc ciężko mu się wysiadało tak więc powstało kilka rys) zrobiłem zaprawki. Samochód nie ma śladów żadnej korozji nigdzie. Jeździ i wygląda jak nowy i zwraca na siebie niesamowitą uwagę bo resztka tych skód jakie jeżdżą to już nawet chyba myjni nie odwiedzają. Naprawdę tych samochodów jest mniej niż Polonezów z lat 90 czy dużych Fiatów lub Łady Samary. Kupiłem go właśnie z tego powodu bo w takim stanie nie widziałem nigdy takiej Skody od lat 90 kiedy były nowe i były najlepsze wśród dostępnych wtedy samochodów na rynku.

Samochód raczej skierowany do tego aby staną w salonie Skody przy okazji premiery nowej Fabii lub może też służyć do codziennego poruszania dla kogoś kto przedkłada styl i oryginalność nad współczesną tandetę. Samochód bardzo ekonomiczny spalanie maksymalne to jakieś 6,2 litra, średnie to jakieś 5,4. Łatwy w naprawie i bezproblemowy w obsłudze (wszytkie części dostępne i naprawdę tanie) . A wszystkie rzeczy jakie zostały zrobione gwarantują bezproblemową eksploatację przez najbliższe 10 lat.
Samochód przenosi swoim klimatem w koniec lat 80 i początek 90 pierwsza różnica jaka sie pojawia bp wejściu do auta to uczucie siedzenia w akwarium :-)

Jeżeli kochasz samochody i jesteś zainteresowany to cena do negocjacji jak najbardziej, jeżeli masz podobne podejście do aut to nawet znacznie mogę zejść z ceny ale nigdy nie dyskutuje na temat ceny telefonicznie. Jeżeli chodzi o zamianę to cena nie ulega zmianie - zamiana też możliwa z dopłatą z mojej strony.

                                                                                             


liczba odsłon: 2208

powrót


liczba odwiedzin: 2544